Film&TV Kamera
  • Aktualności
  • Wydarzenia
  • Nowości filmowe
  • Technika/sprzęt
    • Akcesoria
    • Aparaty
    • Broadcast i sprzęt studyjny
    • Dźwięk
    • Kamery
    • Obiektywy
    • Oprogramowanie
    • Oświetlenie
    • Statywy
    • Torby i ochraniacze
    • Pozostałe
    • Zasilanie
  • Wywiady
  • Partnerzy
  • W numerze
  • Kiosk
Brak wyników
Zobacz wszystkie
Film&TV Kamera
  • Aktualności
  • Wydarzenia
  • Nowości filmowe
  • Technika/sprzęt
    • Akcesoria
    • Aparaty
    • Broadcast i sprzęt studyjny
    • Dźwięk
    • Kamery
    • Obiektywy
    • Oprogramowanie
    • Oświetlenie
    • Statywy
    • Torby i ochraniacze
    • Pozostałe
    • Zasilanie
  • Wywiady
  • Partnerzy
  • W numerze
  • Kiosk
Brak wyników
Zobacz wszystkie
Film&TV Kamera
Brak wyników
Zobacz wszystkie
Home Aktualności

Władysław Starewicz – pionier animowanego filmu lalkowego

Redakcja FTVK przez Redakcja FTVK
5 maja 2014
w Aktualności
Reading Time: 6min czytania
A A

We wrześniu 2010 roku w łódzkim Se-Ma-Forze odbyły się uroczyste obchody stulecia polskiej animacji lalkowej. Jednym z akcentów rocznicowych spotkań będzie przybliżenie sylwetki Władysława Starewicza. Jego dorobek pozostaje nieznany szerszemu ogółowi, a tymczasem ten Polak uważany jest za pioniera animowanego filmu lalkowego.


Kiedy w styczniu 1912 roku młody reżyser przybył z rodzinnego Kowna do Moskwy, by podpisać umowę z producentem Chanżonkowem, o jego filmach jeszcze nikt nie wiedział. Tymczasem Starewicz od ponad dwóch lat prowadził swoje doświadczenia z wykorzystaniem spreparowanych ciał owadów, w efekcie czego powstał ośmiominutowy filmu pt. „Piękna Lukanida”. Przy realizacji pomagały artyście: żona Anna i córka Irena, a także montażystka Maria Wodzińska, późniejsza kierowniczka działu montażu w wytwórni Chanżonkowa. Ten pierwszy film lalkowy przyniósł Starewiczowi rozgłos i pieniądze, zapowiadając błyskawiczną karierę młodego twórcy.
Władysław Starewicz urodził się 8 sierpnia 1882 roku, w Moskwie. Gdy przeszły artysta miał cztery lata, zmarła jego matka, a dziecko oddano na wychowanie do babki w Kownie. Tam spędził dzieciństwo i młodość, wcześnie zdradzając talenty w dziedzinie malarstwa, rysunku i fotografii. Uprawia karykaturę i zyskuje coraz większą popularność, jako satyryk. Jednak przede wszystkim poznaje otaczającą go przyrodę. Jego główną pasją staje się kolekcjonowanie i preparowanie owadów. Właśnie zamiłowaniu do entomologii zawdzięczał przecież w dużym stopniu swoją karierę.

W czerwcu 1910 roku w Kownie na Litwie w swojej małej, domowej pracowni Starewicz dokonuje oryginalnego eksperymentu. Zafascynowany różnorodnością i bogactwem form owadów postanawia filmować najciekawsze okazy z rodziny żuków jelonków. Swoje doświadczenie opisuje w następujący sposób: „Kiedy próbowałem sfilmować walkę żywych żuków jelonków o samicę, okazało się, że po zapaleniu reflektorów zamierały one w bezruchu. Wpadłem, więc na pomysł, aby uśpić moich rycerzy. Oddzieliłem ich kończyny i rogi od tułowia, potem z powrotem umieściłem je na właściwym miejscu przy pomocy cieniutkich drucików. Tak spreparowane lalki z uśpionych żuków ubrałem w kostiumy, buty z cholewami, dałem do ręki rapiery.”
Walkę samców o siedzącą samicę Starewicz filmował na tle stylizowanej dekoracji, dzieląc ruch na poszczególne fazy i wykonując zdjęcia klatka po klatce.
Autor po obejrzeniu na ekranie wywołanych zdjęć, miał zawołać:
„Ruszają się, ruszają jak żywe! Co za fantastyczne tworzywo, zdolne kreować cuda!”

Premiera filmu odbyła się w Moskwie w 1912 roku. Bohaterami nie byli jednak żywi aktorzy, lecz żuki jelonki występujące na tle średniowiecznych w stylu dekoracji, po raz pierwszy poruszane wg jeszcze mało znanej w świecie metody animacji poklatkowej. Po premierze niektórzy krytycy pisali nawet o tresowanych owadach występujących w filmie.

W Moskwie Starewicz realizuje następny film pt. „Konik Polny i Mrówka”, pierwszą adaptację utworu literackiego, transpozycję znanej bajki Iwana Kryłowa. Artysta sięgnął tym razem do alegorii, ukazując środkami filmu lalkowego tragedię, losów ludzkich.
Premiera filmu odbyła się w 1912 roku w Kopenhadze, a sukces przeszedł wszelkie oczekiwania. Obraz obejrzeli widzowie z Europy i Ameryki. Wykonano rekordową ilość kopii – aż 140 sztuk. Jedną z nich w srebrnym pudełku Chanżonkow ofiarował następcy tronu rosyjskiego Aleksemu Nikołajewiczowi. Sam producent otrzymał złoty pierścień z brylantem, reżyser zaś od producenta medalion ze znakiem wytwórni – rozbuchany Pegaz. Zaraz potem, zimą 1914 Starewicz zwalnia się z Wytwórni.
Przyczyn jest wiele, ale wszystkie one wynikają z jednego pragnienia niezależności twórczej. Jeszcze u Chanżonkowa Starewicz postanawia spróbować swych sił jako reżyser i operator aktorskich filmów fabularnych. Doskonałe opanowanie różnych technik filmowych pozwala na podejmowanie tematów, w których dominują motywy ludowej i bajkowej fantastyki. Adaptuje utwory Mikołaja Gogola – „Straszliwa zemsta”, „Noc przed Bożym Narodzeniem”, „Noc majowa” czy „Seroczyński jarmark”, wszystkie z bajkową scenografią, a także poemat Puszkina „Rusłan i Ludmiła”. Powstają filmy: „Jola”, ekranizacja powieści Jerzego Żuławskiego i „Pan Twardowski” wg powieści Ignacego Kraszewskiego. Talent satyryczny ujawnia podczas realizacji filmu „Caliostro” wg popularnej w tym czasie książki Saliasa „Hrabia Caliostro”.

Po wybuchu I wojny światowej Starewicz kręci wiele parodii obyczajowych oraz kilka grotesek politycznych o antywojennej wymowie. Jedna z nich to „Lilia Belgii” – satyra na wilhelmowskie Niemcy, dokonujące najazdu na Belgię.
W dramatach filmowych Starewicza występowali znani aktorzy rosyjscy tej miary, co Iwan Możuchin, późniejsza gwiazda europejskich ekranów, Olga Gzowska, Zofia Gosławska, a także wielu polskich aktorów – Halina Starska, Krystyna Niewiarowska, Stefan Jaracz, Jan Wiszniewski oraz węgierski aktor Fryderyk Jarossy, późniejsza gwiazda warszawskich kabaretów.
W roku 1919 Starewicz opuszcza Rosję i udaje się do Paryża.
Jak mówi Charles Ford, osobisty przyjaciel artysty:
„Starewicz zamieszkał w Fontene Bois. Wynajął tam willę, w której założył własne studio filmowe, powracając do realizacji swoich ulubionych filmów lalkowych. Publiczność paryska bardzo szybko poznała i pokochała jego twórczość pełną humoru i lekkiej satyry. Swój okres francuski rozpoczyna filmem w stylu „Pięknej Lukanidy”, zatytułowanym „W Szponach Pająka”. Oto przed oczami widzów rozwija się obraz obyczajowego rozkładu wyższych sfer. Bogaty bankier uwodzi piękną, młodą i naiwną aktoreczkę kabaretową. Zabiera ją do swego pałacu… na szczęście zakochany w niej szlachetny młodzieniec staje w obronie kobiety i w ostatniej chwili udaje mu się ją uratować.”

Filmy Starewicza są rozpowszechniane na całym świecie, nie wyłączając Chin, gdzie szczególnym powodzeniem cieszy się kolejna jego bajka „Żaby chcą króla”. Nakręcona w roku 1922 jest udaną satyrą polityczną na ustrój parlamentarny.
Zabawnym filmem z 1923 roku jest satyra na hollywoodzkie mody i obyczaje, animowana parodia westernu pt. „Miłość czarna i biała”. Główne role w tym filmie grają lalki popularnych amerykańskich aktorów. Zakochany Charlie Chaplin rywalizuje z kowbojem Tomem Mixem o względy naiwnej Mary Pickword. Po tej parodii Starewicz wraca znów do swoich ulubionych bajek, nie wypadając przy tym z roli satyryka. Wielki bonzo a „Oczach satyryka” to przecież parodia gry słynnego w owym czasie Iwana Możuchina.
Po sukcesie „Słowiczego Głosu” (za tę produkcję otrzymał złoty medal im. Hugona Rizenfelda dla najlepszego i najbardziej nowatorskiego, nieamerykańskiego filmu animowanego, wyświetlanego w U.S.A) Amerykanie w 1925 roku składają Starewiczowi korzystną ofertę pracy. Artysta jednak stanowczo odmawia: „Ameryka już zna moje plany. Oto recenzje tamtejsze, hymny pochwalne. Mam stamtąd niejedną kuszącą propozycję, ale dobrze mi tutaj, zostaję w Paryżu”.
Międzynarodowe sukcesy nie zadowalają artysty, ciągle pełen jest nowych pomysłów i zamierzeń. Planuje realizację pełnometrażowych filmów animowanych jak „Guliwer”, „Śpiąca Królewna”, „Car Sołtan” i innych. Szkicuje projekty do „Snu Nocy Letniej”. Pracę nad nimi rozpoczął jeszcze w Moskwie w 1916 r.
Próbuje także zainteresować producentów „Stworzeniem Świata”, apokaliptyczną wizją opartą na motywach biblijnych. Udaje mu się jednak zrealizować tylko jeden film pełnometrażowy, „Opowieść o Lisie”, który powstaje na motywach bajki Goethego pt. „Lis Przechera”. Nie od razu Starewicz znajduje producenta gotowego sfinansować udźwiękowienie i coraz częściej zaczyna brakować mu pieniędzy. Dla zarobku więc, z udziałem lalek z tego filmu, kręci krótkie bajki wg La Fonteina „Lew i Mucha” i „Lew Starzeje Się” oraz całą serię filmów z malutkim pieskiem Fetichem, maskotką, wierząc ciągle w zmianę losu. Wreszcie po siedmiu latach nieustannych zabiegów gotowy obraz wykupuje niemiecka wytwórnia filmowa „UFA” i udźwiękowia go. 28 kwietnia 1937 r. odbywa się w Berlinie uroczysta premiera z udziałem Starewicza.

Mówi Charles Ford: „Krążyły plotki, że Starewicz nie jest Polakiem. On zawsze był Polakiem. Tylko wybuch wojny w 1939 r. uniemożliwił mu powrót do kraju, do Warszawy. Kilka miesięcy przed wybuchem wojny, producent pan Stefan Katelbach podpisał z nim kontrakt na realizację filmu pt. „Pani Twardowska”, na podstawie poematu A. Mickiewicza.”

Walka o realizację wymarzonych filmów nie ustaje. Starewicz eksperymentuje, próbuje nowych wynalazków. Lansuje filmy i obrazki stereoskopowe, doskonali swoją technikę filmową, pracuje nad nowoczesną konstrukcją lalki. Już w szkicach projektu przewiduje mimikę i ruch swoich bohaterów, rzeźbiąc setki mini główek lub używając plastycznych masek (dla lalki grającej pierwszoplanową rolę, potrzeba ich aż 1500). Lalki, które wykonuje i ubiera córka Irena używając takich materiałów jak drut, ołów, drewno, korek, ircha, gaza, jedwab, skóra, masa plastyczna, stają się doskonałością w swoim rodzaju.
W latach 1949 – 1958 we Francji realizuje jeszcze kilka filmów dla dzieci. Pierwszym z nich jest „Zanzabelle w Paryżu” wg scenariusza napisanego z córką Ireną. Zarówno ten film jak i następne: „Kwiat paproci”, „Świergotka”, „Niedziela w Szczebiotkowie” czy „Północna karuzela” przysparzają autorowi kolejnych międzynarodowych nagród. Dochody jednak spadają, a ostatnia próba zrealizowania „Snu Nocy Letniej” kończy się niepowodzeniem.
Władysław Starewicz umiera w biedzie 30 stycznia 1965 r.
Zostaje pochowany na koszt gminy w Fontenay Sous Bois.

Zbigniew Żmudzki

Tekst ukazał się w nr 1/2010 Studio Kamera

Redakcja FTVK

Redakcja FTVK

PowiązaneWpisy

„Dogrywka” zwyciężyła w 48 Hour Film Project Warszawa i rusza do międzynarodowego etapu

30 października 2026

Mistrz J-Horror sięga po AI: SSFF & ASIA 2026 Autumn

28 października 2026

Barco i Vue rozszerzają sieć kin EPIC na rynek niemiecki

27 października 2026

Dagmara Piasecka zdobyła Nagrodę KIPA za Najlepszy Debiut Producencki

26 października 2026

Marc Coppola dołączy do obsady filmu „O co tu chodzi? – historia oparta na wersach”

24 października 2026

Śliwka Nałęczowska nawiąże do filmu „Lalka” w nowej odsłonie opakowań

23 października 2026

Aktualności

Aktualności

„Dogrywka” zwyciężyła w 48 Hour Film Project Warszawa i rusza do międzynarodowego etapu

30 października 2026
Aktualności

Mistrz J-Horror sięga po AI: SSFF & ASIA 2026 Autumn

28 października 2026
Aktualności

Barco i Vue rozszerzają sieć kin EPIC na rynek niemiecki

27 października 2026
Aktualności

Dagmara Piasecka zdobyła Nagrodę KIPA za Najlepszy Debiut Producencki

26 października 2026
Aktualności

Marc Coppola dołączy do obsady filmu „O co tu chodzi? – historia oparta na wersach”

24 października 2026
Aktualności

Śliwka Nałęczowska nawiąże do filmu „Lalka” w nowej odsłonie opakowań

23 października 2026

Wydarzenia

Wydarzenia

Polski dokument „Za progiem czasu” Emiliana Szopy zdobywa nagrody w Nowym Jorku

29 października 2026
Wydarzenia

14–18 października w Łodzi. 19–21 wspólny online. Ponad 70 filmów dokumentalnych i reportaży, ponad 70 gości.

20 października 2026
Wydarzenia

Znamy laureatów 13. MFF TAURON Młode Horyzonty!

12 października 2026
Wydarzenia

Kino bez gotowych odpowiedzi.Przedpremierowe pokazy hitów z Cannes, Berlinale i Sundance na 17. FKA

5 października 2026
Film

„Ryjówki Przeznaczenia” otworzyły Gdynię Dzieciom. Ponad tysiąc widzów w Teatrze Muzycznym

24 września 2026
Film

Dwa filmy Vincenta Werk w Łodzi. Bezpłatny pokaz i Q&A w Kinie Charlie

24 września 2026
Wydarzenia

23. Europejski Festiwal Filmowy Integracja Ty i Ja

12 sierpnia 2026
Wydarzenia

Nagrody Polish Days 2026

6 sierpnia 2026

O nas

Magazyn Film&TV Kamera wydawany jest od 2001 r. przez UNIT MEDIA Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. 100% udziałów Wydawnictwa UNIT jest w posiadaniu kapitału polskiego.

Follow us

Dofinansowano ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Logotyp Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Przedsięwzięcie realizowane jest z dofinansowaniem udzielonym na podstawie ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o kinematografii (Dz. U. z 2023 r. poz. 130) i jej przepisów wykonawczych oraz zgodnie z Programami Operacyjnymi Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, przyznanym przez Polski Instytut Sztuki Filmowej z Funduszu Promocji Kultury w ramach środków przeznaczonych w 2026 roku na cele wsparcia działalności statutowej Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w związku z realizacją PO: Upowszechnianie kultury filmowej, Produkcja filmowa, Rozwój kin oraz Promocja polskiego filmu za granicą.

Najnowsze wpisy

  • „Dogrywka” zwyciężyła w 48 Hour Film Project Warszawa i rusza do międzynarodowego etapu 30 października 2026
  • Polski dokument „Za progiem czasu” Emiliana Szopy zdobywa nagrody w Nowym Jorku 29 października 2026
  • Mistrz J-Horror sięga po AI: SSFF & ASIA 2026 Autumn 28 października 2026
  • Barco i Vue rozszerzają sieć kin EPIC na rynek niemiecki 27 października 2026
  • Dagmara Piasecka zdobyła Nagrodę KIPA za Najlepszy Debiut Producencki 26 października 2026
  • Marc Coppola dołączy do obsady filmu „O co tu chodzi? – historia oparta na wersach” 24 października 2026

Kategorie

  • Aktualności
  • Baza adresowa
  • Bez kategorii
  • Centrum festiwaLOVE
  • Film
  • Partnerzy
  • Technika/sprzęt
    • Akcesoria
    • Aparaty
    • Broadcast i sprzęt studyjny
    • Dźwięk
    • Kamery
    • Obiektywy
    • Oprogramowanie
    • Oświetlenie
    • Pozostałe
    • Statywy
  • W numerze
  • Wydarzenia
  • Wywiady

Tagi

4k agnieszka holland aktorka animacja beiks Boże Ciało Camerimage canon dla dzieci DOC LAB POLAND dramat Dystrybutor: KINO ŚWIAT ekran Festiwal Festiwal Polskich Filmów Fabularnych Film Filmoteka Narodowa Instytut Audiowizualny filmowy FPFF gdynia historia kamera kino kino: ILUZJON kino liuzjon komedia Konkurs netflix Online Panasonic Polski Instytut Sztuki Filmowej produkcja Produkcja: Polska reżyser sony sztuka teatr telewizja transmisja Video Warszawa Warsztaty wideo wielka brytania youtube
  • O nas
  • Kontakt
  • Baza adresowa
  • Strony partnerskie
  • Polityka prywatności

Film&TV Kamera

Brak wyników
Zobacz wszystkie
  • Aktualności
  • Wydarzenia
  • Nowości filmowe
  • Technika/sprzęt
    • Akcesoria
    • Aparaty
    • Broadcast i sprzęt studyjny
    • Dźwięk
    • Kamery
    • Obiektywy
    • Oprogramowanie
    • Oświetlenie
    • Statywy
    • Torby i ochraniacze
    • Pozostałe
    • Zasilanie
  • Wywiady
  • Partnerzy
  • W numerze
  • Kiosk

Film&TV Kamera