Sytuacja polskiego kina, jaka jest, każdy widzi. Różnimy się wprawdzie w podejściu do tego, czy uważamy, że „stoimy nad krawędzią przepaści” czy że „już dawno nie było tak dobrze”, ale pewne jest, że potrzebne są szeroko zakrojone zmiany, by móc tworzyć świetlaną przyszłość.
Przyszłość jest bowiem niepewna. Widmo Sztucznej Inteligencji, która „ma zabrać” pracę przedstawicielom wielu zawodów artystycznych i zautomatyzować procesy, do których do niedawna trzeba było przygotowywać się latami, coraz silniej zagląda w nasze oczy. Gdy dodamy do tego takie tematy jak tantiemy, kwestie ubezpieczenia zdrowotnego czy lepiej uregulowanego czasu pracy, przyszłość zaczyna jawić się w coraz bardziej niepewnych barwach.
Niepewność może zaś wywoływać w nas strach i lęk. „Strach” to słowo-klucz dla warsztatów oraz dyskusji panelowej, która odbyła się 26 października w Szkole Filmowej w Łodzi podczas 16. edycji Festiwalu Kamera Akcja. Michał Pabiś-Orzeszyna z Uniwersytetu Łódzkiego oraz zebrani goście – około 25 przedstawicieli różnych sektorów i gałęzi branży filmowej – stanęło przed zadaniem sklasyfikowania marzeń realnych i nierealnych do zrealizowania w zakresie polskiej kinematografii.



…
Pełny artykuł znajdziesz w wydaniu Film&TV Kamera 4/2025.














